Jedna literka

Jedna literka
Odpowiedzialność literek. Czasem rzucamy miliony słów, wysypują się z nas jak listy z torby listonosza. Słowa jak listy niosą mnóstwo emocji, czasem litery oblane łzami, są pamiątką wzruszeń i uniesień. Zaklęte niemal na wieki chwile codzienności. W listach mniej chyba słów nienawiści, bo to słowa przemyślane, wypielęgnowane przed wyjściem na świat.
Nawet tylko jedna mała literka potrafi świat przewrócić na wspak.
Za(d)ufanie. Zaufanie jest wtedy gdy dostrzegamy w sobie jakiś brak, a który potrafimy przyjąć od drugiej osoby. Bez względu czy chodzi nam o pudełko przepysznie wyglądających ciastek ze smakiem równie mocno poruszającym wszystkie kubki smakowe, czy też chodzi nam o smutek rozpływający się nad jakąś trudną tajemnicą. Te tajemnice mają wrodzoną potrzebę ukrywania się, niechęć straszną by gdziekolwiek wyjść poza myśli.
Zadufanie wprost przeciwnie. Zainteresowany sam zamknął się w pudełku swej nieomylności i niezawodności.
Otwarcie – zamknięcie
Zaufanie – zadufanie
Ty i ja – tylko Ja
Znów powracają bieguny. Nauczeni zostaliśmy, że trzeba się koniecznie opowiedzieć. Znaleźć wygodne miejsce na jednym z ich końców. Gdy się jednak w pokorze z uwagą przyjrzeć, to jesteśmy zbitką tych współwystępujących w nas biegunów.

2 comments on “Jedna literka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *